Ciasto pomidorowe z kakao i polewą z białej czekolady

Miał być przepis na zdrowe orzechowe batoniki, ale nie mogłam się powstrzymać, by nie wrzucić tego cuda. Poczyniłam bowiem w sobotni poranek ciasto pomidorowe. Tych, co teraz łapią się za głowę lub stukają w czoło, uspokajam: to nie mączna zupa pomidorowa, lecz słodki wypiek z prawdziwego zdarzenia :) Inspiracją była receptura z Jadłonomii - robiłam oryginalnaą wersję i była równie smaczna. Dziś jednak coś mniej wegańskiego, bowiem moja receptura zawiera zło wielone, czyli białą czekoladę <3
W sam raz słodkie, pulchne, lekko wilgotne, podzielne.. no po prostu idealne do sobotniej kawy. Robi się bardzo szybko, więc jeszcze zdąrzycie upiec;)

Ciasto pomidorowe z kakao i polewą z białej czekolady: składniki

Porcja: z jednej keksówki wychodzi ok. 10 kawałków
Czas przygotowania: 15-20 minut plus 45 minut pieczenia
Przygotuj: dużą miskę, blender, keksówkę wyłożoną papierem do pieczenia

  • szklanka krojonych pomidorów z puszki (resztę można wykorzystać na domowy sos do pizzy
  • 1 dojrzały banan
  • pół szklanki oleju (ja użyłam rzepkaowego)
  • 100-150 gram erytrolu/ksylitolu/cukru - co kto woli
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1,5 łyżki ciemnego kakao
  • pół łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka sody
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia

    Polewa:

  • tabliczka białej czekolady
  • łyżka oleju (może być np. kokosowy, ja użyłam rzepakowego)
  • opcjonalnie: 2-3 łyżki kwaśniej śmietany * Weganie mogą zrobić polewę z cukru pudru i wody/soku z cytryny

    Przygotowanie:

    1. Nagrzewam piekarnik do 180 stopni.
    2. Miksujemy razem pomidory, banana, olej i cukier aż powstanie jednolita masa.
    3. Do dużej miski przesiewam mąkę, proszek, sodę, sól i kakao. Dokłądnie mieszam.
    4. Dodaję płynną masę do suchych składników i dokąłdnie mieszam. Masa będzie dość zbita.
    5. Wlewam ciasto do kesówki wyłożonej papierem i wkładam do nagrzanego piekarnika na 40-50 minut - aż ciasto ładnie wyrośnie.
    6. Po upieczeniu pozostawiam do wystygnięcia.
    7. Polewa: W garnku rozpuszczam czekoladę na oleju. Mieszam, by nie doprowadzić do przypalenia. Na koniec można dodać 3 łyżki kwaśniej śmietany (mi akurat poniewierała się po lodówce i ostatecznie skończyła w polewie)
    8. Polewam ciasto i dekoruję orzechami włoskimi i wiórkami kokosowymi.

    Smacznego:)