Od dłuższego czasu odnoszę wrażenie, iż idea bezmyślnego konsumpcjonizmu powoli
ustępuje miejsca przemyślanemu minimalizmowi. Mimo iż stać nas więcej, to
kupujemy rozważniej, zwracamy wiekszą uwagę na składy kupowanych rzeczy, na
warunki w jakich zostały wytworzone, na drobne detale, które świadczą o jakości
i niepowtarzalności.
Dzisiejszy wpis inspirowany jest misją "